Wakacje z dala od miasta [dużo zdjęć] | Holidays aways from the big city

Dla wielu z Was wakacje skończyły się kilka dni temu. Ja z racji studiowania mam je dłuższe o cały miesiąc. W tym roku postanowiłam spróbować czegoś nowego i zamiast jechać nad morze albo za granicę, zdecydowałam się na pobyt w Polsce, w małej miejscowości Wleń. Miejsce, do którego pojechałam to Polna Zdrój. Miłego zwiedzania!

Okno z ogromnym parapetem, na którym można czytać książkę? Poproszę!


*Z racji tego, że w dzisiejszym poście będzie ogromna ilość zdjęć, nie spróbuję dorównać im podobną ilością tekstu*


Widok z drewnianego tarasu na taras kamienny



Dom i jedzenie

Oprócz rewelacyjnych widoków, Polna Zdrój kusi kilkoma pokojami dla gości oraz częścią wspólną domu, czyli ogromnym salonem z jadalnią. Znajduje się tam ogromny stół, przy którym wspólnie je się posiłki, a wszystkiemu towarzyszy bardzo rodzinna atmosfera. Jeśli jesteśmy już przy jedzeniu, Polna Zdrój słynie z kuchni Slow Food - przygotowywanej na bazie naturalnych składników. Takiej prawdziwej, domowej. Dania przygotowuje właścicielka oraz jej rodzina. Danego dnia na stole gości znajduje się praktycznie to samo co na ich prywatnym. Dzięki temu można poczuć się jak w domu.

Zaraz po posiłku można usiąść na drewnianej werandzie z pięknym widokiem na góry lub w salonie - na ogromnej, szarej kanapie, czy którymś z miękkich fotel. Wszystkie ustawione są dookoła kominka, który przydaje się zwłaszcza chłodnymi wieczorami.











Jeden z najbardziej uroczych obrazków - kuchenne półki z filiżankami dla gości. Najbardziej oczywiście urzekła mnie ta błękitna :)

Korytarz na piętrze prowadzący do pokoi

Ślub z bajki

Tym, co podobało mi się w Polnej najbardziej była piękna sala, w której urządzane są wesela i inne przyjęcia. Panuje w niej rewelacyjny klimat. Jedna ze ścian sali jest całkowicie przeszklona, wpuszcza bardzo dużo światła i zieleni. Zresztą, zobaczcie sami.






Kiedy zajdzie słońce, na podłodze pojawia się rewelacyjny światłocień!




Rude i puszyste :)

W trakcie robienia zdjęć w tym miejscu przywitały mnie dwa cudowne koty. Z racji mojej ogromnej miłości do zwierząt zrobiliśmy im sesję. Wyszło nam tak dużo pięknych zdjęć, że postanowiłam pokazać je Wam w osobnym poście, który pojawi się w ciągu najbliższych kilku dni :)

Pora na sen

Nie wspomniałabym o rzeczy najważniejszej, jaką jest pokój. Miałam przyjemność spać w apartamencie małżeńskim (z numerkiem 1), w którym znajdowało się wielkie łóżko, stare złote lustro, a tuż nad łóżkiem przepiękna granatowa tapeta z jaskółkami. Oczywiście każdy z pokoi wyposażony jest w łazienkę.


Okno z parapetem, o którym pisałam wcześniej


Duże łóżko to podstawa wypoczynku :)





Stara podłoga dodaje charakteru

Uwielbiam motywy jeleni!


Tajne przejście

Korytarz, z którego wchodzi się do poszczególnych pokoi prowadzi na łąkę za domem. Miejsce wygląda jak z bajki!





Uważam, że absolutnie każdy powinien spędzić chociaż raz w życiu wakacje w takim miejscu. Z dala od zgiełku, miasta, ogromu ludzi. Właśnie tam można wypocząć jak nigdzie indziej :) 


English


For many of you vacations ended a few days ago. Because of the study I have them longer by the whole month. This year I decided to try something new and instead of going to the sea or abroad, I decided to stay in Poland, in the small town of Wleń. The place I went to is Polna Zdrój. Have fun exploring that place with me!

Window with huge window sill, where you can read the book? Yes please!


* Due to the fact that in today's post will be a huge number of pictures, I will not try to match them with a similar amount of text *


View from the wooden terrace to the stone terrace


House and the food

In addition to sensational views, Polna Zdroj is tempting with several rooms for guests and a common part of the house, which is a huge living room with dining room. There is a huge table where you can have meals together and all of them are accompanied by a very family atmosphere. If we are already eating, Polna Zdroj is famous for its Slow Food kitchen - prepared on the basis of natural ingredients. Such a real home. Denmark prepares the owner and her family. On the day of the guest's table is practically the same as on their private. Thanks to that you can feel at home.

Immediately after a meal you can sit on a wooden veranda with a beautiful view of the mountains or in the living room - on a huge gray couch or some soft chair. All are set around the fireplace, which is especially useful in the evenings.











One of the most charming pictures - kitchen shelves with cups for guests. Most of all, of course I was fascinated by this blue :)

Corridor on the floor that leads to the rooms

Fairytale wedding

What I enjoyed in Polna Zdrój was the most beautiful ballroom where weddings and other parties were organized. One of the walls of the room is completely windowed, allowing a lot of light and green. Just look at it!






When the sun goes down, the dazzling light on the floor appears!




Beautiful and fluffy :)

Two wonderful cats greet me during the photo shoot. Because of my great love for animals, we made them a photoshoot. We have so many beautiful photos that I decided to show in a separate post that will appear in the next few days :)

Time for sleep

I did not mention the most important thing which is the room. I had the pleasure of sleeping in the marriage suite (#1), in which there were: a large bed, an old golden mirror, and just above the bed a beautiful blue swan wallpaper. Of course, each room is equipped with bathroom.


Window with the sill I wrote about earlier


Large bed is the basis of relaxation :)






The old floor 

I love deers!


Secret corridor

The corridor from which you enter each room leads to a meadow behind the house. The place looks like a fairy tale!





I believe that everyone should spend the vacations in such place at least once in their lives. Away from the hustle and bustle of the city. There you can rest like anywhere else :)

2 komentarze:

Co o tym myślisz?

Obsługiwane przez usługę Blogger.